Facebook
RSS
ARTYKUŁY WYDARZENIA WASZE PROBLEMY WASZE PROPOZYCJE KONTAKT ZALOGUJ SIĘ DO SERWISU

Uczniowie Sp 4 na wakacjach w siodle

29.11.2012

Dział: wydarzenia, kategoria: Sport

Uczniowie Sp 4 na wakacjach w siodle

Miejsce: świerzna

Data: 2012-11-29

Czas: wakac

 

„Wakacje w siodle”

Nieopodal Oleśnicy, jadąc w kierunku miejscowości Bierutów znajduje się niewielka wioska znana pod nazwą Świerzna. Aby tam dojechać trzeba pokonać kilka kilometrów asfaltem i później kilkaset metrów żwirową drogą.  Zwykle pokonuję tę trasę jadąc rowerem. „Wietrzna Stajnia”, bo tak nazywa się stadnina koni, znajduje się pod numerem 100. Aby tam dojechać można też zapoznać się ze stroną internetową WWW.wietrznastajnia.cba.pl, gdzie ponadto prezentowana jest galeria zdjęć oraz dane do kontaktu telefonicznego.

Mieszka tam Pani Ewelina właścicielka stajni, która jednocześnie jest instruktorem jazdy konnej.

Już od dwóch sezonów doskonalę swoje umiejętności pod okiem tej amazonki. Mogę powiedzieć, że jest cierpliwa, wyrozumiała, ostrożna oraz sympatyczna.                                       W stadninie jest cicho i spokojnie, dużo otwartej przestrzeni, a w zagrodach biegają koniki. Jednym słowem panuje sielankowa wiejska atmosfera, zwłaszcza latem. Lekcje odbywają się w kameralnych warunkach. Tylko ja, koń i instruktor. Nauka w szkółce jeździeckiej przebiega swoim rytmem. Na początku trochę się stresowałam. Teraz, gdy przywykłam do zasad postępowania podczas lekcji oraz poznałam charakter konia, na którym ćwiczę, a także poprawiłam swoją kondycję, czerpię z jazdy tylko samą przyjemność. Po lekcji można odpocząć w miłej atmosferze, siedząc na ławce                   i wsłuchując się w odgłosy przyrody. Można bardziej aktywnie spędzać czas pomagając przy oporządzaniu koni. Takie prace mogą sprawiać wiele przyjemności.

Jazdą konną interesuję się od około czterech lat, ale już od dawna marzyłam                 o zostaniu amazonką i uczestniczeniu w zawodach. Chciałabym mieć konia, którego sama trenowałabym. Wiem jednak, że nie wszystko można mieć od razu. Póki co pozostaje mi doskonalenie umiejętności jeździeckich. W jeździe konnej najbardziej podobają mi się skoki przez przeszkody. Ćwiczę aby być może, kiedyś też skakać na koniu przez przeszkody. Poznałam w ramach lekcji Aleksandrę, która uczestniczy                  w konkursach skoków przez przeszkody. Wspierała mnie i udzielała rad podczas prowadzonych lekcji pod nieobecność pani Eweliny.

            Niech nie wydaje się wam, że jazda konna to bułka z masłem.                                 Tak myślałam i szybko zmieniłam zdanie. Aby osiągnąć podstawy umiejętności, na przykład poczucie rytmu w kłusie, potrzeba kilku miesięcy  ćwiczeń. Wymaga to dużo wytrwałości nie tylko u jeźdźca, ale także instruktora oraz samego konia, z którym trzeba się zgrać. Kontakt ze zwierzęciem jakim jest koń wszystkie trudności                                 i niepowodzenia wynagradza.

Dodam, że pani Ewelina jest nauczycielką Wychowania Fizycznego i potrafi świetnie przekazać swoją wiedzę ucząc właściwych zachowań u jeźdźca.

            Zachęcam każdego do spróbowania swoich sił oraz serdecznie pozdrawiam wszystkich miłośników koni oraz jazdy konnej.      

AUTOR

bułany

bułany

OCEŃ WPIS

WSZELKIE PRAWA ZATRZEŻONE | OLESNICA.EU COPYRIGHT 2012 | REGULAMIN

PROJEKT I WYKONANIE PublicON

Portal dziennikarstwa społecznościowego Olesnica.eu. Wyraź zwoje zdanie i bierz aktywny udział w tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego swojego miasta.